NASZ PATRON O RÓŻAŃCU

Na określenie Różańca o. Maksymilian używał najczęściej słowa “wzniosłość”:

“Modlitwa całkiem wzniosła, bo przy jej odmawianiu rozważa się tajemnice wiary”.

“Prosta a wzniosła zarazem modlitwa – to różaniec święty”.

Modlitwa różańcowa jest doskonała ze względu na owoce, jakie przynosi. Św. Maksymilian był przekonany, że skoro jednym Zdrowaś bardzo wiele zdziałamy, to tym więcej dobra uczynimy, odmawiając kolejne dziesiątki różańca.

“Przez tę modlitwę łatwo możemy otrzymać wielkie łaski i błogosławieństwo Boże”.

Dzięki Różańcowi “w serca zbolałe spływa balsam ukojenia, w duszach zrozpaczonych świta znowu promyk nadziei”. Kontemplacja wydarzeń zbawczych przyczynia się do pogłębienia i umocnienia wiary oraz do zdobycia wielu ważnych pouczeń niezbędnych do wzrostu duchoweg, prowadzi wiernych do podjęcia innych pobożnych praktyk religijnych i pobudza do zastosowania w swoim życiu natchnionych wskazówek moralnych.

Najważniejszy jednak powód doskonałości Różańca i jego piękno o. Kolbe dostrzegł w tym, że modlitwa ta sprawia wiele radości Niepokalanej i że Ona sama zachęca do jej odmawiania.

“Ręce Pani pobożnie złożone, a w rękach – różaniec święty… Modlitwa więc, a szczególnie Różaniec – oto zlecenia Niepokalanej dla nas wszystkich”.

Z pewnością płynącą z własnego doświadczenia duchowego o. Kolbe twierdził:

“Jak bardzo modlitwa różańcowa cieszy Niepokalaną”.